Pod Lipami w Mojeszu – ślub plenerowy w stylu boho | Magdalena i Jakub
ulubionych ślubów zeszłego sezonu. Było baśniowo, naturalnie i bez pośpiechu. Wasz wyjątkowy dzień warto zaplanować właśnie w taki sposób!
ulubionych ślubów zeszłego sezonu. Było baśniowo, naturalnie i bez pośpiechu. Wasz wyjątkowy dzień warto zaplanować właśnie w taki sposób!
Naturalna sesja ślubna zrealizowana w Opactwie Cystersów w Lubiążu. Taniec panny młodej na sali balowej.
Bardzo chętnie zabieracie ze sobą na Wasze sesje ślubne (i nie tylko) ukochane zwierzaki – najczęściej psy. Jest to naprawdę świetny pomysł! Nie tylko dlatego, że będziecie mieli piękną pamiątkę ze swoim ukochanym pupilem, ale również dlatego, że zwierzak to idealny „rozpraszacz”, który odciągnie Waszą uwagę ode mnie i aparatu. Dzięki temu efekt będzie bardziej naturalny, a sam przebieg sesji przyjemniejszy. Jak jednak zaplanować sesję ślubną, jeżeli zdjęcia chcielibyście mieć wykonane z Waszymi kotami? Nie jest to już takie proste, ale jak najbardziej do zrealizowania. Pamiętajcie, że sesja ślubna nie zawsze musi odbywać się w plenerze. Sylwia i Paweł byli bardzo zdeterminowani, żeby zaaranżować sesję ze swoją wesołą kocią gromadką. Chcecie wiedzieć, jak się im udało?
Często dopytujecie mnie, gdzie najlepiej umówić się na sesję zdjęciową w plenerze. Wszystko zależy oczywiście od rodzaju sesji…